Humor branżowy
Ogłaszamy konkurs na kasynowy humor
Konkurs jest otwarty, nie dyskryminujemy nikogo. Tutaj wpisujcie co Was dzisiaj rozśmieszyło, opisujcie na bieżąco śmieszne zdarzenia z pracy, anegdoty i kawały. W konkursie mogą wziąć udział wszyscy kasynowcy jak również pracownicy biura, kierownicy, z dyrektorami i prezesami włącznie.
pozdrawiam
Grona Gniewu
Dwaj znudzeni krupierzy siedzieli przy stole z ruletką gdy do kasyna weszła bardzo atrakcyjna blondynka. Podeszła do stołu i zadeklarowała zakład na 20 tys. dolarów na konkretną liczbę. Zaraz potem dodała:
- Mam nadzieję, że to wam nie będzie przeszkadzać, ale naprawdę szczęśliwe zakłady obstawiam kompletnie nago.
Po czym zrzuciła z siebie suknię, bieliznę i buty i rozkręciła talerz ruletki z okrzykiem:
- Mamusia potrzebuje pieniążki na nowe ubranko!
Chwilę później już wykrzykiwała:
- TAK! TAK! WYGRAŁAM! NAPRAWĘ WYGRAŁAM!
Podskakiwała przy tym jak mała dziewczynka i obejmowała każdego z krupierów. Zaraz potem zebrała wszystkie pieniądze i swoje rzeczy i prędko opuściła kasyno. Krupierzy nieco zakłopotani popatrzyli na siebie, po czym jeden z nich zapytał drugiego:
- Ty, a co ona właściwie obstawiała?
Drugi odparł:
- Nie mam pojęcia, myślałem, że Ty to sprawdzasz!
Do okienka kantorowego w kasynie podchodzi dystyngowana dama i wyjmuje z portmonetki 500 Euro.
- Chciała bym to wymienić na złotówki
Kasjer bierze do ręki banknot i przygląda mu się uważnie.
-Przepraszam , proszę Pani ale ten pieniążek jest fałszywy !
Dama robi się czerwona na twarzy poczym krzyczy:
Fałszywy ! To znaczy , że mnie zgwałcono !
Chłopak z dziewczyną są pierwszy raz w kasynie, stają przy stole do ruletk, dziewczna pyta:
- Jaką liczbę mam obstawić?
Chłopak odpowiada:
- Może postaw na taką liczbę, która odpowiada twojej liczbie lat.
Dziewczyna obstawiła 20. Krupier rzuca i wypada 35… dziewczyna mdleje.
Wychodzą dwaj faceci z kasyna. Jeden nagi, a drugi w gaciach. Nagi mówi do tego drugiego:
- Wiesz Franiu, ja cię podziwiam. Ty po prostu wiesz kiedy przestać…
Z listów do św. Mikołaja:
” Drogi święty Mikołaju!
Nie musisz mi podarować na Gwiazdkę żadnych drogich prezentów. Proszę Cię tylko – podaruj mi trzy wisienki… Zostaw je proszę, ustawione poziomo obok siebie w lewym, skrajnym automacie w kasynie „Pod złotą kulą”.
Będę tam całą noc…”
Dwóch kumpli spotkało się w knajpie.
-słyszałem że Franek był w kasynie
noo
podobno nieźle się obłowił !
taaa… pojechał swoim mercem za 100 tys. a wrócił autobusem za 400 tys
Pewien facet wciąż słyszy głos, który mówi mu:
- Jedź do Las Vegas, jedź do Las Vegas.
W końcu ulega: kupuje bilet i leci. Na miejscu ten sam głos podszeptuje:
- Idź do kasyna, idź do kasyna.
Idzie. Tam znowu głos mu podpowiada:
- Zagraj w ruletkę, zagraj w ruletkę.
Mężczyzna podchodzi do stołu i słyszy:
- Postaw całą kasę na czerwoną szóstkę, na czerwoną szóstkę!
Facet stawia cały swój majątek na czerwoną szóstkę i czeka. Koło ruletki zatrzymuje się z kulką na czarnej piętnastce, wtedy głos odzywa się ponownie:
- Cholera ale pech !
- Jaka jest różnica między dużą pizzą a zawodowym pokerzystą?
- Duża pizza może nakarmić 4-osobową rodzinę.
(dla wtajemniczonych)
Podchodzi A. do kasy i mówi:
Plombę proszę !
Prezes CP jest konsekwentny .Gdy prezes mówi,że nie da, to nie da! Gdy prezes mówi, że da, to mówi.